Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Nawigacja Nawigacja

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Człowiek GMO

Człowiek GMO

Kiedy w 1996 roku udało się po raz pierwszy w historii sklonować słynną owcę Dolly, można było spodziewać się, że kwestią czasu będzie rozpoczęcie przez naukowców prób genetycznych na ludzkich organizmach. Kilka dni temu świat obiegła informacja o dokonaniach chińskich badaczy w tej materii. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy prof. dr hab. Jana Hartmana z Zakładu Filozofii i Bioetyki Collegium Medicum UJ.

Zespół pod kierunkiem dr. He Jiankui z Południowego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Szenzen dokonał, za pomocą metody edytowania genów CRISPR-cas9, modyfikacji ludzkich zarodków, polegającej na wyłączeniu genu CCR5, odpowiedzialnego za podatność na wirusy HIV. Zarodki zostały wszczepione do macicy kobiety i rozwinęły się z nich prawidłowe płody. Wedle nieoficjalnych doniesień przed kilkoma tygodniami urodziły się dwie dziewczynki, z których jedna będzie całkowicie odporna na HIV, co oznacza, że eksperyment He Jiankui się powiódł.

Lulu i Nana

Informacje dotyczące eksperymentu są nieoficjalne, lecz pochodzą od samego dr. Jiankui. Nie ma jeszcze całkowitej pewności, czy są prawdziwe – tożsamość dziewczynek, na których dokonano eksperymentu, nie jest znana (noszą pseudonimy Lulu i Nana), a tym bardziej ich genom nie został zbadany przez niezależnych specjalistów, mogących orzec, czy faktycznie dokonano w nim cięcia. Świat naukowy skłania się jednakże ku przekonaniu, że He Jiankui mówi prawdę. Choć pewna grupa naukowców broni chińskiego badacza i jego zespół, to jednak większość deklaruje zaniepokojenie, a nawet oburzenie. Macierzysty uniwersytet dr. He potępił eksperyment, a instytucje zdrowia publicznego prowincji Szenzen wszczęły swoje dochodzenia.

 

Inżynieria genetyczna

Jeśli eksperyment został faktycznie przeprowadzony – co wydaje się dziś bardzo prawdopodobne – oznacza to, że ludzkość weszła w epokę genetycznego modyfikowania ludzkiego genomu. Na pierwszym etapie będzie to dotyczyło wyłączania genów odpowiedzialnych za powstawanie chorób dziedzicznych, lecz w dalszej kolejności możliwe jest wyjście poza czysto medyczne zastosowania inżynierii genetycznej człowieka, a nawet wprowadzanie do ludzkiego genomu genów nienależących do puli genowej naszego gatunku. Otwiera to zawrotne perspektywy rewolucyjnych zmian w sferze prokreacji, a nawet w pojmowaniu człowieczeństwa. Społeczne i moralne implikacje rozwoju inżynierii genetycznej człowieka są trudne do przewidzenia. Jednocześnie wydaje się, że możemy napotkać zasadnicze trudności w kontrolowaniu dalszego stosowania technik GMO w odniesieniu do człowieka. Obawiano się, że pierwsze eksperymenty prowadzące do narodzin genetycznie zmanipulowanego człowieka będą miały miejsce w Azji i tak właśnie się stało.

Rewolucja dzieje się na naszych oczach

Wypowiedzi He Jiankui świadczą, że nie do końca pojmuje on powagę sytuacji. Jego eksperyment ma wielkie znaczenie cywilizacyjne i niewielkie z punktu widzenia prewencji AIDS. Wyłączenie genu odpowiedzialnego za brak odporności na wirus HIV jest ryzykowną metodą prewencji tej choroby. Bardziej uzasadnione byłoby ewentualne wyłączenie genu odpowiedzialnego za którąś z nieuleczalnych chorób, zwłaszcza chorób genetycznych. AIDS nie jest ani chorobą genetyczną, ani nie jest już schorzeniem, wobec którego medycyna jest bezradna.

Zastanawiającym jest fakt, czy Lulu i Nana dokładnie wiedzieli co z tego może wyninąć. Nie wiadomo również, czy dziewczynki nie doznają szkód na zdrowiu z powodu wyłączenia jednego z genów. Dopiero po wielu latach będzie można w pełni odpowiedzialnie wydać na ten temat naukowy osąd. Należy się jednakże spodziewać, że jeśli nic złego nie stanie się w ciągu kilku najbliższych lat, to znajdzie się śmiałek, który dokona kolejnego tego typu eksperymentu. Epoka inżynierii genetycznej człowieka nastała.

prof. dr hab. Jan Hartman

-----------------------------------------------------

Ciekawe? Przeczytaj także: