Przejdź do głównej treści

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Nawigacja okruszkowa Nawigacja okruszkowa

Nawigacja Nawigacja

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Widok zawartości stron Widok zawartości stron

Uff, jak gorąco!

Uff, jak gorąco!

W czerwcu tego roku Polskę nawiedziła fala afrykańskich upałów. Naukowcy przekonują, że globalne ocieplenie powoli zaczyna zbierać swoje żniwa. O zmianach klimatycznych i rekordowo ciepłym miesiącu w polskich miastach pisze dla nas dr hab. Agnieszka Wypych, prof. UJ z Zakładu Klimatologii UJ.

Różne doniesienia naukowe, raporty Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC), konferencje Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w Sprawie Zmian Klimatu (ostatnia odbyła się w Katowicach w grudniu 2018 roku), a także duża aktywność licznych organizacji pozarządowych i społecznych oraz mediów zwraca uwagę na zmieniające się w ostatnich latach warunki klimatyczne.

Zmiany te, o charakterze globalnego ocieplenia, postrzegane są za bardzo niekorzystne ze środowiskowego i ekonomicznego punktu widzenia. Nic więc dziwnego, że różne gremia polityczne oraz administracyjne podejmują próby przeciwdziałające im. Niezależnie i równolegle inicjują też działania adaptacyjne wobec nadchodzących przemian, by już w najbliższej przyszłości zapewnić określone bezpieczeństwo oraz komfort życia społeczeństwom.

W celu wykrycia zmian klimatu prowadzi się jego bieżący monitoring analizując zwłaszcza wahania temperatury powietrza i opadów atmosferycznych w różnych skalach przestrzennych, tak w wymiarze poszczególnych miesięcy jak i sezonów. Pozwala to m. in. na stwierdzenie, na ile zachodzące zmiany są istotne, jakie są ich trendy oraz czy mają one charakter zdarzeń ekstremalnych. I właśnie czerwiec bieżącego roku (2019) może być uznany za takie zdarzenie, gdyż miesiąc ten okazał się wyjątkowo ciepły na terenie Europy Środkowej, w tym też Polski.

Polski rekord termiczny

Na wstępie warto wspomnieć, że czerwiec jest najchłodniejszym miesiącem tzw. klimatologicznego lata (VI-VIII), ze średnią temperaturą powietrza na większości obszaru Polski w granicach 16-17°C i usłonecznieniem sięgającym około 220 godzin. Jednakże w 2019 roku dał się odczuć jako zdecydowanie cieplejszy (ryc. 1).

Ryc. 1. Średnia miesięczna temperatura powietrza w czerwcu 2019 r. (http://klimat.pogodynka.pl/

W wielu miejscach w kraju zapisał się wyraźnie w dziennikach pomiarów i obserwacji jako miesiąc o najwyższej w historii pomiarów temperaturze powietrza, wystąpiły także nowe jej maksymalne wartości absolutne (1951-2019). W Radzyniu (woj. lubuskie) padł polski rekord termiczny czerwca: 38,2°C (26.06.2019), w Krakowie natomiast najcieplejszym dniem był 30.06.: na tzw. stacji historycznej Zakładu Klimatologii Uniwersytetu Jagiellońskiego zanotowano najwyższą czerwcową temperaturę w całej historii pomiarów instrumentalnych prowadzonych od 1792 roku: 35,8°C, nieco „chłodniej” było poza ścisłym centrum miasta: 34,9°C na Woli Justowskiej oraz 34,2°C w Balicach (ryc. 2, ryc. 3).

Ryc. 2. Przebieg temperatury powietrza (Tmax i Tmin) w czerwcu 2019 r. w Krakowie (stacja synoptyczna Kraków-Balice) na tle wielolecia 1951-2018

Ryc. 3. Wieloletnia zmienność temperatury powietrza (Tmax i Tśr) w czerwcu w Krakowie (stacja synoptyczna Kraków-Balice, 1951-2019)

Objaśnieniado ryc. 3: linie krzywe przedstawiają wartości dobowej temperatury maksymalnej i minimalnej powietrza w czerwcu 2019 r., słupki wskazują zakres wartości ekstremalnych (najwyższe – czerwony i najniższe – niebieski) zanotowanych w kolejnych dniach czerwca w wieloleciu 1951-2018

Anomalny czerwiec

Biorąc pod uwagę okres 1981-2010 zalecany przez Światową Organizację Meteorologiczną (WMO) jako referencyjny do prowadzenia monitoringu warunków klimatycznych, pogoda w czerwcu 2019 roku była zdecydowanie anomalna. Liczba godzin ze słońcem na zachodzie kraju przekroczyła o ponad 150 godzin, w centrum zaś o około 130 godzin wspomniane wcześniej usłonecznienie średnie. Fala upałów, która swym obszarem objęła większość kraju, dała w rezultacie maksima temperatury o ponad 7°C, zaś średnią temperaturę czerwca o około 5°C wyższą niż przyjęta obecnie norma (ryc. 4).

Ryc. 4. Anomalie średnich miesięcznych wartości temperatury powietrza w czerwcu 2019 r. względem okresu referencyjnego 1981-2010 (http://klimat.pogodynka.pl/

Zanotowane w Polsce w czerwcu tego roku wysokie wartości temperatury powietrza w pełni odzwierciedlają tendencje jakie widoczne są na całej półkuli północnej, w tym też w Europie. Rycina 5 prezentuje zmienność temperatury czerwca wraz z dodatnim trendem liniowym, który dla Europy sięga 0,13°C/10 lat.

Ryc. 5. Anomalie temperatury powietrza w czerwcu na półkuli północnej (NH) oraz w Europie (EUR) w latach 1910–2018 względem wielolecia 1910-2000, linie proste – trendy liniowe, (źródło danych: https://www.ncdc.noaa.gov/cag/)

Ciepły czerwiec, ciepłe lato?

Czy upalny czerwiec 2019 roku to efekt zmieniających się warunków klimatycznych? Czy oznacza to, że i lato będzie o kilka stopni cieplejsze?

Tu i ówdzie pojawiają się doniesienia, że wyjątkowo upalna pogoda w czerwcu 2019 roku to jeden z symptomów globalnego ocieplenia. Wielu klimatologów podchodzi jednak bardzo ostrożnie do takich opinii. Już bowiem w nieodległej historii po serii ekstremalnie ciepłych i suchych okresów przychodziły te wyjątkowo chłodne i wilgotne. W Polsce, na przykład, po suchych i upalnych latach 1992 i 1994, kiedy wielu specjalistów zwracało uwagę na trwały problem suszy, wystąpiła katastrofalna powódź w lipcu 1997. Zresztą w bieżącym roku już maj okazał się chłodnym i bardzo deszczowym miesiącem, co potwierdza fakt dużej zmienności warunków pogodowo-klimatycznych oraz ich niestabilności.

Za zmieniający się klimat, poza działalnością człowieka, co do której praktycznie nie ma wątpliwości, odpowiedzialne są także czynniki naturalne, które od milionów lat wpływają na ilość docierającej do Ziemi energii słonecznej, tym samym kształtując procesy pogodowe. Poza astronomicznymi, czyli tymi oddziałującymi w cyklach sięgających od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy lat (tzw. cykle Milankovicia), wśród których należy wymienić parametry orbity, nachylenie osi ziemskiej i precesję, są to czynniki solarne (tzw. plamy słoneczne), aktywność wulkaniczna, czy wreszcie cyrkulacja atmosferyczna, której wpływ jest wyraźnie i na bieżąco widoczny w zmienności warunków pogodowych.

To właśnie cyrkulacja atmosferyczna jest odpowiedzialna za warunki pogodowe, w tym termiczne, w Polsce w czerwcu 2019 roku. Sytuacja synoptyczna nad Europą przez większość dni czerwca warunkowała napływ bardzo ciepłego powietrza z południa. Ośrodek wysokiego ciśnienia zlokalizowany nad europejską częścią Rosji (przemieszczający się nieznacznie lub słabnący w wybranych dniach), któremu towarzyszyło niewielkie zachmurzenie, powodował adwekcję gorących zwrotnikowych mas powietrza.

------------------------------------

Ciekawe? Przeczytaj także:

 

 

 

Polecamy również
COP24 - szczyt szczytów
Nagroda za inżynierię białek
Kosmiczne cząsteczki-duchy
Zmiany klimatu tworzą nowe wyspy [video]